22.07.2013. Nauczyciele w Kenii odwołali ogólnonarodowy strajk wkrótce po tym, jak rząd ogłosił zamknięcie szkół podstawowych na czas nieograniczony.
Narodowy Związek Nauczycieli w Kenii (Kenya National Union of Teachers) podjął decyzję o odwołaniu strajku po rozmowach z wiceprezydentem Kenii, Williamem Ruto.
Trzy tygodnie wcześniej nauczyciele szkół podstawowych i średnich rozpoczęli strajk żądając wyższego wynagrodzenia. Nauczyciele domagali się zwiększenia dodatków mieszkaniowych i medycznych, a także dotrzymania obietnicy rządu z 1997 roku, kiedy obiecano wzrost płac o 500 %. Strajk był największym wyzwaniem rządu kenijskiego prezydenta Uhury Kenyatty od czasu rozpoczęcia jego prezydentury w marcu tego roku.
Wydawało się, że strajk nauczycieli wywrze presję na rządzie. Jednak wiceprezydent Wlliam Ruto zaznaczył, że rząd ma napięty budżet i nie może spełnić żądań nauczycieli.
Minister edukacji, Jacob Kaimenyi, potępił strajk i ogłosił zamknięcie szkół podstawowych, aż do odwołania. Dodał również, że nauczyciele, którzy nie wrócą do pracy zostaną zwolnieni zgodnie z orzeczeniem sądu, który uznał strajk za niekonstytucyjny i nielegalny.
Decyzja nauczycieli o odwołaniu strajku argumentowana była dobrem dzieci, które w związku ze strajkiem opuściły już sporo dni w szkole, a decyzja o zamknięciu podstawówek tylko pogorszy ich sytuację.
Na podstawie: bbc.co.uk
Zdjęcie za: commons.wikimedia.org
Klaudia Wilk


